Odrzucenie teorii polimorficznej

Dzisiejszy stan nauki uprawnia nas do bezwzględnego odrzucenia tzw. teorii polimorficznej, wywodzącej się historycznie od Esquirola, Morela i Lombroso, lecz znajdującej wyznawców i dzisiaj, zwłaszcza w Ameryce. W myśl tej teorii choroby psychiczne i stany ubytkowe byłyby tylko różnorodnymi przejawami ogólnej dążności pewnych rodów do zwyrodnienia. Prawa Mendla oddano na usługi tej teorii. Głosi ona, że zwyrodnienie to (degeneratio) potęguje się z pokolenia na pokolenie, tak że pojawiają się coraz cięższe stany upośledzenia czynności umysłowych i uczuciowych, aż wreszcie zwyrodniały taki ród ginie. Fatalistyczne te teorie znane są dzisiaj pod takimi nazwami jak “anticipa.tion” lub “antedating”.Głoszą one w postaci niby naukowej tę samą .tezę stopniowego zwyrodnienia dotkniętych chorobami dziedzicznymi rodów. Ostatecznym wynikiem tego zwyrodnienia miałyby być głównie wrodzony niedorozwój umysłowy, padaczka lub schizofrenia. Na materiale statystycznym starano się udowodnić, że w każdym następnym pokoleniu wymienione choroby miałyby się ujawniać w coraz młodszym wieku i przebiegać coraz ciężej. Teorie te pozostają w wyraźnej sprzeczności z doświadczeniem klinicznym             i z bezstronnymi statystykami, doznały też z wielu stron druzgocącej krytyki .  Zwrócono też uwagę na rolę płci w przenoszeniu chorób psychicznych. Mianowicie znacznie częściej kobiety bywają przenosicielkami psychoz niż mężczyźni. Mott wykazał, że przypadki przeniesienia psychozy z ojca na syna mają się do przypadków przeniesienia psychozy z matki na córkę jak 39,3% do 60,7%. U Gowersa       na materiale dotyczącym padaczki stosunek ten wyniósł 37% do 63%. Myerson stwierdził, że częściej występuje przeniesienie z matki na córkę niż z ojca na córkę, natomiast przeniesienie z matki na syna i z ojca na syna było zjawiskiem jednakowo częstym. Prawdopodobnie nie chodzi tu tylko o przypadek. Niektórzy przypuszczają, że miesiączka, połóg i menopauza odgrywają jakąś rolę w tej przewadze dziedziczenia za pośrednictwem kobiet. Niewątpliwie duże znaczenie mają tu warunki środowiskowe, które w krajach kapitalistycznych w wyższym stopniu odbijają się na kobiecie niż na mężczyźnie, dość wspomnieć prześladowania, na jakie narażone jest nieślubne macierzyństwo.                           Dla wyjaśnienia tych zjawisk potrzebne będą jeszcze dalsze badania. Najwięcej światła mogą tu rzucić badania takich czynników, jak zakażenie toksoplazmozą w czasie porodu, uraz porodowy w obszernym tego słowa pojęciu, a więc z włączeniem roli niedotlenienia, które to czynniki mogą ironizować dziedziczność. Ponieważ urazy porodowe i zakażenia intra partum lub intra Lactationem dotyczą wpływu matki na. powstawanie pewnych cierpień u potomstwa, dawałoby to wytłumaczenie wzmiankowego powyżej zjawiska przewagi dziedziczenia za pośrednictwem kobiet. [patrz też: Psycholog Wrocław, psychologia pracy, psychoterapeuta, psychoterapia wrocław ]

Tags: , , ,

Comments are closed.