Stosunek fobii do natręctw

Na temat stosunku fobii do natręctw są dotąd jeszcze zdania podzielone. Osobiście skłaniam się do tej ostatniej koncepcji. Petrilowitsch (1955) zestawił argumenty, przemawiające za odrębnością fobii od zjawisk anankastycznych. W różnicowaniu należy brać pod uwagę następujące sprawdziany. Fobie biorą początek z uczuć “obiekcyjnych” (Objekti,onsgefiihle) w tym znaczeniu, że chodzi tutaj o lęk przed jakimś wydarzeniem zewnętrznym, czyli o lęk pierwotny, podczas gdy lęk ma charakter wtórny, jest to bowiem lęk przed stłumieniem jakiegoś wewnętrznego wydarzenia.  Lęk w nerwicy lękowej, zgodnie z samorzutnością jego powstawania, dotyczy zawsze tylko własnej osoby. Fobia ma charakter wydarzenia zjawiska czysto wzruszeniowego, nie wiążącego się w żaden sposób ze sferą sumienia, jak w natręctwach myślowych.        W fobii nie ma przeżycia przymusu i wewnętrznej potrzeby w przeciwieństwie do natręctw myślowych.  Fobia ma charakter “jednorazowego” tzn. nie pociąga za sobą aktywnych środków ochronnych, jak to się dzieje w natręctwach myślowych, gdzie powstają perseweracyjne ceremoniały zapobiegawczoochronne. Nie dość ostre rozgraniczenie obu kategorii zjawisk pochodzi prawdopodobnie stąd, że bardzo często widuje się je równocześnie u tego samego chorego. Z drugiej strony jednak każdy psychiatra zna wiele przypadków albo czystej fobii, albo czystych natręctw myślowych. [więcej w:  psychoterapeuta warszawa, psychoterapeuta Wrocław, psychoterapia, psychoterapia warszawa ]

Tags: , , ,

Comments are closed.