Obgryzanie paznokci j

Obgryzanie paznokci jest określeniem znacznie trafniejszym niż nazwa onychophagia, która dosłownie oznacza pożeranie paznokci.             Nie zawsze chodzi nawet o gryzienie paznokci, najczęściej nawyk obrywania paznokci zębami. W najcięższych przypadkach paznokcie są obgryzienie niemal doszczętnie i to na wszystkich. palcach rąk. W lżejszych przypadkach tylko na niektórych palcach, zwykle tych samych albo nawet tylko jednego palca. Czasem otoczenie nawet nie zauważy tego nawyku albo nie przywiązuje doń większej wagi. Natomiast może się rzucać w oczy nadmierna pobudliwość i nerwowość dziecka, także moczenie mimowolne. W czasie badania wśród wielu objawów wykrywa się i ślady obgryzania paznokci. Sprawa rozpoczyna się najczęściej między 4 i 8 r.ż. (Bovet za Tramerem). U dorosłych                          i u psychicznie chorych spotyka się ją rzadko, Na ogól jest to nawyk częsty, chociaż obliczenia statystyczne dają wyniki niezrozumiale rozbieżne. Okazało się, że nerwowość nauczyciela nie ma żadnego związku z częstością występowania obgryzania paznokci u dzieci szkolnych. Słusznie podkreśla się, że nie istnieje “typ Dnychofaga”, Przeważnie chodzi tu o dzieci prawidłowo inteligentne, lecz raczej    słabowite, pobudliwe, niespokojne, od do nastroju chwiejne i impulsywne. Wchodzą tu w grę te same warunki powstawania i da się zauważyć te same przejawy ogólnonerwowe sprawy przy moczeniu mimowolnym, z zasady można zauważyć, że silne wzruszenia po prostu jakby się wyładowywały w zaciekłym obgryzaniu paznokci, to wyładowanie ruchowe, jak zauważa Tramer, jest połączone z pewnym uczuciem ulgi, uspokojenia, niemal euforii. Można by doznawane w ten sposób odprężenie porównać z przeżyciem euforyzującym, jakiego doznają palacze tytoniu, gdy w chwili zdenerwowania zapalczywie szukają ukojenia w papierosie. Inteligentni onychofadzy, którzy boleją nad tym nawykiem, a jednak nie mogą się go pozbyć, podają zajmujące opisy przeżyć doznawanych w czasie obgryzania paznokci, Łapią się na tym,                        że bezwiednie dążą do wygładzenia resztki paznokcia, odstających nierówności czy zadzierek. Wytwarza się przy tym rodzaj natręctwa   ruchowego, Jeżeli się opierają temu natręctwu, to odczuwają przykrość, podczas gdy ule- ganie mu sprawia im dziwne zadowolenie, nawyk ten może ulegać jakby automatyzacji. Mówi się nawet o tiku obgryzania paznokci (NagelbeissTic). Stany depresyjne sprzyjają również zaostrzaniu się nawyku obgryzania paznokci, prawdopodobnie wskutek tego, że lęk jest tu Istotnym objawem, do którego uśmierzenia chory dąży. [patrz też:  pomoc psychologiczna, poradnia psychologiczna, porady psychologiczne ]

Tags: , ,

Comments are closed.