Posts Tagged ‘masło shea’

Analiza etioepigenetyczna ma ogromne znaczenie

Tuesday, July 12th, 2016

Analiza etioepigenetyczna ma ogromne znaczenie praktyczne, zwłaszcza jeśli chodzi o przewidywania rokownicze. Rodzinie chorego i społeczeństwu więcej zależy na rokowaniu niż na rozpoznaniu. “Niech się ta choroba nazywa, jak chce, ale co dalej będzie z chorym?” – z takimi zapytaniami spotykamy się w praktyce. Wyobraźmy sobie schizofrenika, który w danej chwili ma objawy tespolu katatonicznego. Rodzina martwi się więcej objawami katatonii niż przewlekłym procesem, który leży na jej dnie. Lekarz, na odwrót, wie, że naj- burzliwiej przebiegający zespół katatoniczny da się usunąć, podczas gdy na przewlekły proces schizofreniczny medycyna nie znalazła dotąd skutecznego leku. Radość rodziny, gdy objawy ustępują, jest ogromna. Lekarz, przeciwnie, chwili tej oczekuje z wielkim niepokojem. Gdy stwierdzi w okresie remisji choćby najlżejsze ubytki, wie, że chodzi tu o “prawdziwą” schizofrenię i że rokowanie przy dzisiejszym stanie nauki jest niepomyślne. Rokowanie kształ- tuje się więc dwutorowo, osobno co do organicznego podłoża choroby lub jego odpowiednika (drugi okres etioepigenetyczny), a osobno co do nawarstwionego. na tym podłożu zespołu czynnościowego (trzeci okres). Dwutorowość ta w niektórych cierpieniach rozumie się przez się i nigdy nie wywołuje sprzeciwów. Gdy mamy przypadek majaczenia drżennego, stawiamy rokowanie pomyślne co do tego ostrego zespołu psychotycznego, natomiast nie- , pomyślne co do alkoholizmu przewlekłego, na którego podłożu zespół ten wyrósł. Ta sama wielotorowość rokowania w schizofrenii jest jeszcze przez. wielu poważnych autorów nie uznawana. ,W piśmiennictwie wciąż jeszcze pod mianem .schizofrenii rozumie się zarówno przewlekły proces schizofreniczny, jak i ostre zespoły kręgu schizofrenicznego. Przejawiające się w ten sposób- niezrozumienie zjawiska etioepigenezy odbija się w dotkliwy sposób właśnie na polu prognostyki. [patrz też: , masło shea, olej lniany, bielizna damska sklep internetowy ]

Na temat psychoz endogennych rozgorzala

Tuesday, July 12th, 2016

Na temat psychoz endogennych rozgorzała w piśmiennictwie niemieckim na nowo polemika na temat, czy różne postacie psychoz endogennych są, być może, jak to przypuszczano kiedyś, wyrazem jednej jedynej psychozy (Ein- heitspsychose) przejawiającej się w rozmaity sposób klinicznie, lecz stanowią- cej w istocie rzeczy jednolity proces, czy też przeciwnie, jednostek chorobo- wych jest bardzo dużo, może nawet coraz więcej i każda. z nich ma swój własny byt nozologiczny. Rzecznikiem pierwszego obozu stał się ostatnio Ren- nert (1965), który zestawił z piśmiennictwa niemieckiego mnóstwo głosów pro i contra, opowiadając się zdecydowanie za swoją koncepcją “uńiwersalnej genezy” endogennych psychoz. Przedstawicielem drugiego obozu jest Leonhard (1959), który stworzył wyteoretyzowany układ klasyfikacyjny przerozmaitych jednostek. Analiza tych poglądów musiałaby nas zaprowadzić zbyt daleko. Trzeba pamiętać, że niemieccy psychiatrzy – chociaż ich zasługi dla psychiatrii klinicznej są ogromne – mieli zawsze skłonność do spekulatywnych uogólnień niby filozoficznych. Zawodowi filozofowie zazwyczaj nie brali tych uogólnień zbyt poważnie, zresztą rzeczywistość kliniczna zadawała im zazwyczaj kłam. O toczącej się polemice można powiedzieć, że to co jest nowe nie jest słuszne, a to co jest słuszne nie jest nowe. Psychozy kręgów schizofrenicznego i cyklo- frenicznego różnią się między sobą tak istotnie, że musi się przyjąć istnienie dwóch chorób w znaczeniu nozologicznym, chociaż syndromologiczne podziały są koniecznością kliniczno-diagnostyczną. Ze stanowiska etioepigenezy nie są szczególną zagadką psychozy atypowe lub obrazy mieszane. [podobne: , implanty zębów, oczyszczalnie przydomowe, masło shea ]