Posts Tagged ‘odżywka do włosów’

Jezeli u przodków i u

Tuesday, July 12th, 2016

Jeżeli u przodków i u potomstwa występuje ten sam .gatunek psychozy, wówczas mówimy o dziedziczeniu jednorodnym (hereditas homogenetica seu simila7•is). Jeżeli stwierdza się różne gatunki psychoz, mówimy o dziedzicze- niu różnorodnym (hereditas heterogenetica seu dissimilarLs). W obozie men- delistów spotkać można twierdzenie, że choroby psychiczne jakiekolwiek uspo- sabiają do chorób psychicznych u potomstwa w ogóle. Inni natomiast usiłują dopatrzeć się praw Mendla dla każdego gatunku psychozy w ogóle, śledzą więc tylko prawa dziedziczenia jednorodnego. W przypadkach obciążenia dziedzicz- nego różnorodnego śledzą więc z osobna za każdym łańcuchem dziedzicznym jednorodnym. Dany gatunek psychozy stanowi więc cechę w znaczeniu gene- tyki formalnej. Jeden i ten sam osobnik miałby więc w przypadkach dzie- dziczenia różnorodnego przenosić po dwie i więcej cech, które nie zawsze mu- szą się ujawnić równocześnie u tego samego osobnika. Z bezstronnych spo- strzeżeń klinicznych zdaje się wynikać, że stosunkowo najczęściej mamy do czynienia z jednorodnym dziedziczeniem cyklofrenii, schizofrenii, niektórych szczególnych postaci oligofrenii (np. idiotia amaurotica, oIigophrenia phenyl- pyruvica), pląsawicy Huntingtona, otępienia starczego. Bardzo często jednak w rodzinach tych, poza dziedziczeniem jednorodnym, spotykamy obciążenie dziedziczne różnorodne. O ścisłości tych badań trudno mówić, dopóki wiado- mości o chorobach przodków opierają się przeważnie – zwłaszcza co do dal, szych pokoleń wstecz – na opisach laików. Dotyczy to także badań patogra- ficznych na stosunkowo naj bogatszym materiale źródeł genealogicznych ro- dów panujących (Galippe, Cabanes). Jako przykład przytoczyć tutaj• można przypadki rzekomego niedorozwoju umysłowego, które naprawdę mogą być- stanem zejściowym po przebytej schizofrenii dziecięcej. Podobnie też dawniej zbyt często rozpoznawano stany maniakalne w przypadkach hebefrenii. Także pod nazwą psychopatii mogły się kryć schizofreniczne lub organiczne stany ubytkowe. Określenia w rodzaju psychoz ińwolucyjnych lub połogowych by- wają w ogóle wieloznaczne. Wniosek stąd, że na tak nieścisłych danych w ogóle nie można dzisiaj opierać teorii naukowych. Jeżeli wybiegniemy jednak myślą naprzód, na setki lat, a może tysiąclecia, to nie można tracić nadziei, że kie- dyś badania dziedziczności będą mogły oprzeć się na danych ścisłych. Wyo- braźmy sobie badacza, który będzie musiał być zarazem historykiem i który będzie rozporządzał archiwami klinicznymi na przestrzeni setek lub tysięcy lat. Archiwa te będą zawierały historie chorób opracowane według nowoczes- nych zasad diagnostyki psychiatrycznej i mianownictwa. Prace z zakresu dzie- dziczności oparte na tych źródłach archiwalnych wyświetlą może kiedyś prawa, rządzące dziedziczeniem chorób psychicznych. W tej chwili coraz więcej po- ważnych badaczy dochodzi do wniosku, że zastosowanie do tych badań teorii Mendla skończyło się upadłością. [podobne: , odżywka do włosów, oczyszczalnie przydomowe, Karmy dla psów ]

Na obraz kliniczny porazenia postepujacego

Tuesday, July 12th, 2016

Na obraz kliniczny porażenia postępującego mają wpływ nie tylko krętki blade. Doniosłym zagadnieniem rozpoznawczym jest kwestia, czy chory nadu- żywał napojów wyskokowych, jakich i w jakiej ilości, jak się odżywiał; jaki prowadził tryb życia; jakie ma warunki. domowe, do jakiego typu go zaliczyć; do jakiej klasy społecznej należy i w jakim jest wieku, a także czy nie ma innych współistniejących chorób. Wszystkie te różnorodne czynniki przeista- czają, tłumaczą, często “przykrywają”, czasem pogarszają skutki podstawo- wego czynnika etiologiczno-patogenetycznego. Uboczne te, lecz nie mniej do- niosłe czynniki określamy mianem patoplastycinych. W poprzednich rozdziałach wielokrotnie zwracaliśmy uwagę na zjawisko etioepigenezy. Polega ono na nawarstwianiu się w przebiegu ontogenezy coraz to nowych czynników chorobotwórczych, patogenetycznych i patoplastycznych. Skutki działania tych czynników wzbogacają stopniowo strukturę psychozy, która w ostatecznej swej postaci wykazuje budowę wielopiętrową, wielowy- miarową, wielowarstwową. Odkrycie złożoności tej struktury doprowadziło do rozbicia dawnych “atomów diagnostycznych”. Rozpoznanie etioepigenetyczne stara się ująć całość dynamiki rozwojowej procesu chorobowego, począwszy od naj starszego okresu, czyli warstwy dziedziczno-konstytucyjnej, poprzez orga- niczne podłoże procesu chorobowego, aż do zasadniczo czynnościowych nawar- stwień psychotycznych lub psychonerwicowych. Powstaje w ten sposób struk- tura trójwarstwowa złożonego procesu dynamicznego, rozgrywającego się w czasie, nakładającego się warstwami epigenetyczni e w przebiegu rozwoju osobniczego. W tworzeniu się tej dynamicznej str.uktury nie ma predestynacji, preformizmu, fatalizmu. Struktura ta ulega nieustającym przeobrażeniom pod wpływem pomyślnych lub niepomyślnych oddziaływań środowiskowych. [hasła pokrewne: , odżywka do włosów, oczyszczalnie przydomowe, trener personalny ]