Odruch ssania palca

Ssanie palca wywodzi się z zasady bezpośrednio z fizjologicznego odruchu ssania u noworodków i niemowląt. Prowadzi do tego nawyku rozpowszechnione stosowanie smoczków. W wielu przypadkach rolę smoczka obejmuje palec. Można zauważyć, że ssanie smoczka lub palca sprawia dziecku wyraźne zadowolenie. Wyjęcie takiego przedmiotu z ust wywołuje oznaki niepokoju, powoduje płacz. Włożenie do ust smoczka lub własnego palca powoduje natychmiastowe uspokojenie dziecka. W większości przypadków równocześnie z przejściem na zwykle pożywienie nawyk ten ustępuje. Niekiedy jednak utrzymuje się nadal. Można spotkać jeszcze kilkuletnie dzieci ssące uporczywie własny palec, przeważnie kciuk. Zakazy, pogróżki, kary i obietnice nagrody za zaniechanie tego nawyku nic nie skutkują. Czasem można zauważyć, że dzieci przyjemności tej oddają się po kryjomu. Nawyk ten uchodzi za rzecz niewinną, chociaż jest niehigieniczny i nieestetyczny. W cięższych przypadkach palec ma znamiona “skóry praczki”. Zazwyczaj jeszcze w okresie przedszkolnym nawyk ten ustępuje samorzutnie. Najskuteczniejszym leczeniem zdaje się być zakładanie dziecku rękawiczki, przynajmniej na jeden palec. Dłubanie w nosie jest nawykiem znacznie wstrętniejszym, spotykanym nawet jeszcze u dorosłych. Wskutek dłubania dochodzi do krwawień i do zakażeń błony śluzowej nosa. Mimo mocnych postanowień poprawy nawykowe te czynności ponawiają się ustawicznie, przy czym dokonywane bywają bezwiednie, nawet przez sen, także na oczach ludzi.          Stany lękowe i zdenerwowanie wyraźnie nasilają sprawę. Zazwyczaj chodzi tu o objaw ogólniejszego stanu psychonerwicowego. Metody psychagogiczne najprędzej prowadzą do wyleczenia. [przypisy:  psycholog dziecięcy, psycholog poznań, psycholog warszawa, nerwica ]

Tags: , , ,

Comments are closed.