Trudności rozpoznawcze schizofrenii

Trudności rozpoznawcze mogą nastręczać i przypadki poronne, które poprawiają się samorzutnie na krótszy lub dłuższy czas, po czym może przyjść tym cięższy nawrót. Czasem taka   przebiegająca nerwica natręctw, np. pod postacią przemijającego okresu skrupulatyzmu, może ustąpić całkowicie. Ciężkie urazy psychiczne mogą powodować nawrót lub pogorszenie. Różnicowanie między omawianym cierpieniem a schizofrenią może być czasem źródłem wielu trudności i pomyłek. Pamiętać trzeba, że czasem proces schizofreniczny może się zaczynać od długotrwałego okresu natręctw myślowych. Na ten temat prowadzi się niekiedy dość jałowe dyskusje, czy nerwica natręctw może przeistoczyć się w schizofrenię. W przypadkach takich na pewno chodzi o pomyłkę rozpoznawczą, o którą zresztą nietrudno. Różnicując musimy ocenić, czy chory posiada rzeczywiście pełne poczucie choroby psychicznej, czy jego afekt istotnie nie jest uszkodzony, czy uczuciowość wyższa nie pozostawia niż co życzenia, czy nie ma przypadkiem urojeń i czy struktura osobowości pozostaje nie naruszona, bez objawów rozszczepiennych. W prawdziwej nerwicy natręctw chorzy sami niekiedy stwierdzają, że ich charakter zmienił się bardzo istotnie. Te zmiany charakterologiczne, wobec których chory zachowuje pełny krytycyzm, nie mają nic wspólnego z psychopatią, do której niektórzy autorzy starają się całą chorobę nie-słusznie sprowadzić. Zmiany te są bowiem wynikiem cierpienia psychicznego, które utrudnia lub uniemożliwia pełne wyżycie się osobowości chorego. Celem przekonania się, jaki jest stosunek nerwicy natręctw do schizofrenii, Ch. Muller (1953) zbadał 57 chorych z nerwicą natręctw przeciętnie w 25 lat po leczeniu i stwierdził, że tylko u 9 chorych wystąpiła w późniejszych latach psychoza (15%). U 7 chorych chodziło o schizofrenię, u 2 o cyklofrenię. Autor ten zauważył, że schizofrenia przebiegała szczególnie ciężko tam, gdzie raza natręctw trwała krótko, a objawy schizofreniczne wystąpiły wczesne. Dla nas jest to dowód, że w przypadkach tych chodziło o objawowe natręctwa, stanowiące wstęp do procesu schizofrenicznego. Nie wolno zapominać, że diagnostyka psychiatryczna 25 lat temu nie rozporządzała jeszcze dzisiejszą precyzją. Prawdopodobnie w przypadkach tych w. fazie natręctw można było dojrzeć rozpoczynający się już obraz procesu schizofrenicznego, chociaż objawy te były trudno dostrzegalne, jak zwykle w przypadkach schizofrenii prostej. Nerwica natręctw jest więc niewątpliwie jednostką nozologicznie odrębną. [więcej w: psychoterapeuta warszawa, psychoterapeuta Wrocław, psychoterapia, psychoterapia warszawa ]

Tags: , , ,

Comments are closed.