Dawne zapatrywania na strukturę psychozy

W dawnych zapatrywaniach na strukturę psychozy panowała pewna jednostronność. Wyrażała się ona głównie tym, że uznawano zasadniczo jeden czynnik etiologicznopatogenetyczny, mianowicie ten, który się najbardziej rzucał w oczy, który zdawał się być bezpośrednim powodem wystąpienia psychozy. Jednostronność ta była wynikiem zrozumialej dążności do uproszczenia problemu, dla tym łatwiejszego zrozumienia. Na przykład delirium tremens uchodziło za cierpienie monoetiologiczne. W oczach dawnych nozografów alkohol był jedynym czynnikiem chorobotwórczym. Znalazło to odbicie w mianownictwie psychiatrycznym. Każde bowiem mianownictwo musi z natury rzeczy dążyć do wypowiedzenia bogatej treści rozpoznawczej jednym krótkim mianem ale takie krótkie miano  trzeba to pamiętać  jest tylko skrótem, nagłówkiem. Posługiwanie się nim żadną miarą nie powinno wpływać na nasze poglądy co do przedmiotu poznania, który bynajmniej nie jest tak prosty jak jego miano. Analizując przytoczony przykład zauważymy, że istotnie miano delirium alkoholicum nie wyczerpuje zagadnienie etiologii i patogenezy tej jednostki chorobowej. Wiemy np., że majaczenie drżenne wybucha często dopiero wówczas, gdy do nadużywania wódki dołączy się jakiś inny czynnik chorobotwórczy przypadkowa choroba gorączkowa, zapalenie miedniczek nerkowych, zapalenie płuc, uraz czaszki lub nawet .tylko złamanie kości odnóża itd. Poza tymi współcześnie działającymi czynnikami odgrywają rolę i inne, bez których może albo w ogóle nie przyszłoby do wybuchu psychozy, albo jej obraz kliniczny inaczej by wyglądał. Nie jest np .bez znaczenia wrodzona żywotność ustroju, a zwłaszczavośrodkowego układu nerwowego. Pawłow pierwszy zwrócił uwagę na różny sposób reagowania zwierząt doświadczalnych zależnie od tego, z jakim typem układu nerwowego ma badacz do czynienia. Ważny jest więc typ osobnika, ale ważne też. jest stadium rozwojowe, w którym działa chorobotwórczy bodziec, a więc wiek chorego. Także płeć odgrywa niemałą rolę. Ogromne znaczenie może mieć chwilowy stan ustroju: wyczerpanie nadmierną pracą, głodzenie, długotrwała bezsenność, wpływy zewnętrzne natury cieplnej, klimatycznej, atmosferycznej, może i kosmicznej. Urazy psychiczne dawne i współczesne biorą również żywy udział w kształtowaniu struktury psychozy. Jeżeli zaś sięgniemy do  jeszcze głębszych przyczyn, to musimy uwzględnić w szerokiej. mierze warunki środowiskowe,   w których chory rozwijał się i w których obecnie żyje. Warunki te popychały do pijaństwa, uniemożliwiały mu opanowanie nałogu.           Życie rodzinne chorego, środowisko obyczajowe, które go otaczało, warunki społeczne, które go wychowywały wszystko to znajdy je pośrednie odbicie w tym co nazywamy status praesens. [więcej w: pomoc psychologiczna, poradnia psychologiczna, porady psychologiczne ]

Tags: , ,

Comments are closed.